No to przysiadłam dziś i wszystkie hafty znalazły się w kartkach. Jednak teraz przedstawię tylko kule.
Wiedziałam,że muszą być oprawione w koło.Może same bazy powinny być innego kolory, może skrapki.... nie wiem . Jak wyszły oceńcie same.......
Żeby nie było wątpliwości jest osiem :)
Fajnie,że Kasia wymyśliła ten SAL. Sama nie podjęłabym się wyszycia tych kul. Może jak będę na emeryturze ( hihihi) to wyszyję je na kanwie 14 i przykleję na kule styropianowe. Na pewno ładnie będą wyglądały
Nie wiem czemu, ale najdłużej szyło mi się ptaszora..... I nadal nie wiem czy to gil czy zimorodek ;). Nieważne, ważne że ładny :)
No dobra, bo zanudzę Was tymi kulami :). Mi się podobają, a jak obdarowanym zobaczymy..... Powstało jeszcze wiele innych kartek, razem jest 25 szt. O nich będzie oddzielny post ;)
Pozdrawiam :)













































