poniedziałek, 11 czerwca 2018

Tajemniczy plan - Dave

Witam :)
W połowie stycznia pisałam post na temat niespodziewanego planu. Olśniło mnie na prezent z okazji 50 urodzin mojej bardzo dobrej Koleżanki. Lubimy zespół Depeche Mode. Fanki , zaliczyłyśmy nawet dwa koncert 2013 i 2017, a Ona jeszcze w 2007. I stąd ten pomysł.



 Bałam się bardzo. Sobie nie miałam odwagi wyszyć, a tu na prezent. Czasami sama o sobie myślałam wariatka.Zapytałam Pani Uli na fb w grupie krzyżykowej czy przerobiłaby mi zdjęcie. Pani Ula się zgodziła i powstał schemat :Oooj wystraszyłam się




Jak widać pikselowo. Zastanawiać nie można się było długo, czas gonił, a inne zobowiązania też były. Kolorów było 36 i dziwne? Zielone, fioletowe, niebieskie i ciut szarości. A zdjęcie w oryginale raczej czarno - biało - szare. Kanwa 16 czego obawiałam się najbardziej. Pomyślałam oślepnę do końca :) i poszło :


Była przerwa na wyszywanie pamiątek komunijnych i znowu do Dave


 I jak już zaczęło się klarować, to znaczy zarysy twarzy szły w dobrym kierunku ja głęboko odetchnęłam :)


Tatuaże były w miarę ok


Niestety wady ma, tu widać największą. Ślad jak kończyła się kartka i była dłuższa przerwa



Może nie jest doskonale ale z całego serducha wyszyty :)



jak sobie wysechł, pojechał do stolicy na oprawę :)


I masła sesyjka w domu :)




A z tą różą pojechał sobie w sobotę na imprezę do Jubilatki i chyba się spodobał. Wylewna nie jest ale lekki uśmieszek powiedział swoje ;)

Ja jestem szczęśliwa,ze zrobiłam, że się się wyrobiłam i mam nadzieję,że Jej też będzie sprawiał radość :). Policzyłam tak mniej więcej i jest tu około 30.980 krzyżyków. Tła nie wyszywałam, jest to jasno beżowa kanwa. Krzyżyki nie są idealne. Ale wszystko zrobione z sercem :)
Mam nadzieję,że Was Kochani nie zanudziłam , ale tyle chciałam napisać ;)
Pozdrawiam :)
















20 komentarzy:

  1. Podziwiam, mnie przy takich monochromatycznych wzorach od razu dopada znużenie ;) Kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem .Niebywała praca. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. R E W E L A C J A !!!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję i pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny prezent i ogrom włożonego serducha.:) Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Menia jesteś fantastyczna! Taki prezent wyszyć, po prostu boski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Jubilatka była tego warta i to była 50-ka więc dlatego ☺

      Usuń
  7. Wspaniały, niepowtarzalny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu wielkie WOW! Jakież to pracochłonne i czasochłonne musiało być, wielki szacun za dobrnięcie do końca. Nie jestem jego fanką, ale wyszedł pięknie;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieki za ten wpisik na blogu...i udokumentowanie jak powstawala praca...pełen szacun Marzenka ! Super ten Twoj Dave jest !

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG!!! Podziwiam! Ale jaki pomysł - pewnie sam artysta byłby pod wrażeniem :) zreszta kto by nie był widząc siebie w ‚takiej formia’!

    OdpowiedzUsuń