poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Nowy haft na Nowy Rok - marzec

Oj jak ten marzec szybko zleciał. Małe postępy w tych haftach. Na tapecie były karki wielkanocne :)
No ale coś tam do przodu poszło :).
Było tak:


Można zajrzeć tu

Świerki rosną baaaaardzo powoli, ale w nagrodę, że choć trochę, to wzięłam je na wycieczkę do lasu :)




Podobnie ze słoiczkami 

Było:



Słoiczki to wręcz gorąca sprawa . Późno wieczorem wczoraj skończony :)


Na pewno zrobię oddzielny post o nim :), a tu razem :)


Pozdrawiam :)






18 komentarzy:

  1. Piękne postępy! I wcale nie są takie małe :) Las wygląda pięknie 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero to jest dziubania w tym lesie:)))Słoiczki cudowne:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu :) ->http://ladyveroniquesavage.blogspot.com/2019/03/na-lubelskich-polach.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana piękna zabawa, ale ja już ledwie się wyrabiam. Dziękuję za zaproszenie 😀

      Usuń
  4. Oho. lasek bardzo pracochłonny! Wygląda pięknie :) Słoiczki są bardzo urocze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo pracochłonne, ale muszę dac radę 😀. Dziękuję

      Usuń
  5. Obie prace wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dużo pracy wykonałaś, Las Piękny na pewno pracochłonny, a słoiczki prześliczne, jestem ciekawa dalszych postępów, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń