piątek, 9 listopada 2018

Jesienna sesja

Dawno, dawno temu........bo na wiosnę była sesja .... wiosenna. Jesień mamy piękną więc są spacery :).Wczoraj był w towarzystwie :)


Oczywiście ciężko było uchwycić te cudne kolory. zarówno w naturze jak i w hafcie.


Wybrać zdjęcia też było mi ciężko, więc trochę pokombinowałam :)


Tu były robione w parku, są drzewa i już inne światło.


Wróżkę wyszywałam już dawno, to był pierwszy haft na 16. Ciężko trochę szło, ale na szczęście było sporo półkrzyżyków :)


Jednak w sumie , to powiem nieskromnie jestem z siebie dumna ( co bywa rzadko), że dałam radę




Żeby nie zamęczać to jeszcze komplecik i koniec. Cieszę się,ze udało mi się przy pięknej jesiennej pogodzie zrobić sesję " Jesiennej wróżce" :)




Pozdrawiam :)






12 komentarzy:

  1. Dałaś radę , dałaś !! Kolory tego haftu są prześliczne , a oprawiona całość wygląda przepięknie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😀 oj tak kolory są super i niestety aparat ich nie wylapuje 😉

      Usuń
  2. Śliczny haft i wspaniała sceneria sesji.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny obraz i bardzo dobrze mu w słońcu :=)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haft i jego jesienna odsłona przepiękny. Ciszmy się złotą jesienią, bo zaraz zrobi się szaro i buro ;)

    OdpowiedzUsuń