poniedziałek, 15 lipca 2019

Zakładka i.......

Uffff...... plan kartkowy zrealizowany :). Dla odmiany wyhaftowałam zakładkę :)


Szczerze powiem,że zawsze bałam się ją szyć. Te wszelkie kontury mnie przerażały. I słusznie....


Przez pół krzyżyka, ćwierć krzyżyka i już nawet nie wiem jak..... Nie są tak jak powinny być.... a nawet jedna gałązka ma bez ....hihihihiii


Ślepa się już chyba robię, zobaczyła jak wkleiłam, a oglądałam chyba z 5 razy.... Trudno, taki urok ręcznych robótek ;)


Wykonałam wcześniej 30 kartek. Myślałam,że zejdzie mi dłużej nad nimi. Posiłkowałam się trochę internetem, bo ja taka wprawiona nie jestem. 




Miały być tylko sztalugowe. Jak pierwszy raz robiłam taką to bardzo się bałam czy wyjdzie, a teraz to już do takiej wprawy doszłam, że hohoho ;)


 A tu wszystkie razem :)


 Już niedługo polecą sobie baaaaaardzo daleko ;) Coś tam się już znowu dzieje, bo ja nie potrafię bezczynnie, choć w pracy też się nieźle dzieje ......

Pozdrawiam :)






czwartek, 11 lipca 2019

Candy

Lucyny ogłoszono Candy. Czemu nie skorzystać. Cukierasy zawsze się przydadzą ;). Można wybrać nawet co by się chciało :). No to lecimy :)

Pozdrawiam :)



czwartek, 4 lipca 2019

Przerwa.........

Przerwa oczywiście tylko chwilowa w  krzyżykach nastąpi. Wpadły zamówienia na scrapkowe rzeczy. Nie lubię zawalać takich spraw. Moje wyzwania zapewne w tym miesiącu nie ruszą z miejsca....

W niedzielę powstały dwa czekoladowniki :). Prawie bliźniacze ;)




Mogło być i tak, bo przymierzania było co nie miara :)


Po konsultacjach rodzinnych wyszło jednak tak :)


A wczoraj powstała kartka na urodziny 


Cieniowanie listków nie wyszło, ale jak nie pamięta się co się ma......


Następne będą może lepsze. W końcu człowiek uczy się na błędach


Zamówienie ma duże, więc dlatego kanwa i igły będzie odpoczywać , obym dała radę. Trzymajcie kciuki ;)


Pozdrawiam :)











niedziela, 30 czerwca 2019

Nowy haft na Nowy Rok - czerwiec

O jeeeeeju, jeeeeeeju uciekło gdzieś pół roku :). Hafty poszły trochę do przodu, ale niestety Chata w górach nie osiągnęła półmetka :)

Było tak :


A jest tak :)


Męczy mnie trochę ta zieleń, ale trzeba dać radę :)


Efekt jest ekstra i to daje kopa,żeby szyć dalej :)


W tej chwili jest za mną 1/4. A to oznacza,ę jest zrobionych 16.432 krzyżyki :)

Kolejny haft,który idzie do przodu to słoiczki :). Było tak :


 
A jest tak :)


Jak widać powstały dwa :). Tu finał stoi za progiem :) :) :)



Cieszy mnie to bardzo, nie dlatego,że jest jakiś masakryczny, ale dlatego,że będę go mogła powiesić na ścianie ;)

Hafty poszły sporo do przodu dzięki urlopowi :) . Krótki był, ale baaardzo upalny i w sumie pracowity robótkowo. Powstało kilka rzeczy scrapowych ;)

Pozdrawiam :)




czwartek, 20 czerwca 2019

Scrapkowo

Noooo trochę odleciałam od krzyżyków. Wciągnęło mnie na chwilę w scrapowanie. Powstał sobie jeden na moje potrzeby, ale jak pokazałam światu to znaleźli się chętni ;). Ja lubię robić coś nowego więc chętnie wykonałam kilka czekoladowników. O to one :) 









Przepraszam za ilość fotek , ale ........

Teraz jeszcze z przodu , ale już tylko jedno zdjęcie ;)



A żeby nie było ,że tylko papierki, to cały czas pracuję nad chatą w górach :)



We wtorek kończy się urlop i stwierdzam, że ekspresowo minął, ale cóż......

Pozdrawiam :)

środa, 19 czerwca 2019

Urodziny Hani

I kolejne urodzinki na FB. Tym razem Hani :). Hania lubi niebieski, więc jest kolor niebieski :)


Wszyscy myśleli,że misiak mi się źle wkleił ;), a on po prostu zagląda przez drzwi :)


Mam nadzieje,że się Hani podobała kartka i sprawiła trochę radości :)


Haniu jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)


Pozdrawiam :)







sobota, 15 czerwca 2019

Wyzwanie u Chagi

Grzech nie wziąć udziału w takim wyzwaniu :). Śliczne letnie wyzwanie :). Do wyzwania zgłaszam kartkę z makami :)


Kartka była trochę dla mnie i innym wyzwaniem. Postanowiłam,że to będzie kartka sztalugowa:). Nigdy nie robiłam to moja pierwsza próba. 


Znalazłam nawet papiery gdzie są maki :). Tak powiem nieskromnie,że nawet mi się podoba :). Bałaganu przy tworzeniu było co nielada :)



I jeszcze kilka fotek, nawet wybrałam się na sesję w plener jak widać :)


Bałam się,że nie znajdę już maków, bo po zlewnym deszczu było, ale coś tam się uchowało ;)


Na balkonie tez była większa sesja :)



Tak więc zgłaszam kartkę do zabawy u Chagy


Pozdrawiam :)