czwartek, 12 lipca 2018

CANDY u Rudlis

Rudlis z bloga Papierowa obsesja zorganizowała Candy :). Cukierasów mnóstwo, wiec się zapisałam. Czasami takie cuda można wykorzystać do haftowanych kartek. A papiery w zestawie cudne :)

                                                           Szczegóły tu klik



Rudlis tworzy cuda więc można się zainspirować i warto odwiedzić Jej bloga :)

poniedziałek, 9 lipca 2018

SAL kawowy - kawka dziesiąta

Witam :)
W sumie bez większej weny, trochę w bólach ale powstała :)


Jest bardzo kolorowa



I etapy tej mozolnej pracy




I cały zestaw razem :)


Pozdrawiam









piątek, 6 lipca 2018

Niemoc.................

Oj duuuuuuuuuuuuuuuża niemoc. Jakieś dziwne rozdrażnienie i  dosłownie kilka krzyżyków. Wzięłam się za dziesiątą kawkę i tragedia. Pięć krzyżyków i prucie, skupić się nie mogę. W sobotę zrobiłam sówkę, tak na próbę



Nie mam takich małych magnesików,więc wsadziłam ją na patyk :). Chyba też nieźle wygląda


Wyszyłam również malutki hafcik. Zestaw dostałam chyba przy wymiance kawowej :).Fajnie się szyło. Gdybym spotkała inne zestawy to pewnie bym się pokusiła :)
Motylek może lecieć w dół


albo leci w górę :)

 W obrusie się walnęłam i trzy rządki musiałam pruć . I byłam baaaardzo zła na siebie 


no i kawki, które rosną, choć ostatnia jakoś wolno



Pozdrawiam i życzę fajnego weekendu :)






piątek, 29 czerwca 2018

A za progiem ......

Lipiec . Stoi nam za progiem. Dla niektórych ludzików wakacje, dla mnie już nie..... Wróciłam do pracy a tam...... wiadomo. I dlatego nie wiele powstaje. Jest karteczka kalendarzowa lipcowa


Te kociaki mnie zauroczyły :)




I kartka z kalendarza stanęła w miejscu docelowym


W tej chwili niewiele dzieję się w krzyżykach. Ostro daję z obrusem . Ciut środkiem szerzej, ale mam nadzieje wyrównać przy naciąganiu :)




 I na koniec, życząc miłego dnia i weekendu moje kwiatki z zewnątrz :).



 Pozdrawiam :)















czwartek, 21 czerwca 2018

Lato :)

No i jest :). W kalendarzu, bo w naturze to od dawna. Dziś upał niesamowity , po południu nadają burze i pewnie nie będą najsłabsze ;). U mnie też lato :) . Zrobiłam kartkę dla Koleżanki na imieniny :)


Wybrałam malwy, bo Ona je lubi. Nawet nieźle mi się szyło.


Jak na tak mały obrazek, kolorów jest sporo, ale malwy jak żywe :)


Ale bardzo fajnie się ją szyło, polecam :)



Nawet przypomniałam sobie,że mam sztalugę, więc :


No i jako,że lato to trzeba jeść witaminki :)


Pozdrawiam :)







poniedziałek, 18 czerwca 2018

Nie samymi xxxxx

No tak urlop leci jak szalony. To już ostatni tydzień..... Po oddaniu Dave powstawały jeszcze kawki na SAL, ale że już jestem z nimi na bieżąco to mogłam wrócić, po roku niestety do obrusa. Stan obecny taki :)


a był taki:


a ma być taki 


Środek i owszem idzie z planem, ale co do wykończenia mam duże obiekcje. Nie wiem czy dobrze pojmuję opis. Zobaczymy :). Może wymyślę coś innego. 




Oczywiście uwielbiam pracować na balkonie


Najlepiej rano, przy kawce. Później za duże słońce i tylko obrus może pozwolić sobie na opalanie ;)




Pozdrawiam