Dziś bardzo wiosennie :). Zauroczyły mnie króliczki :). Bardzo mała forma. Jak dobrze idzie to koło 1,5 godzinki i gotowe :). Można dowolnie dobierać kolorki to druga zaleta. no i wyglądają bardzo efektownie :). To moja pierwsza próba z plastikową kanwą i na pewno nie ostatnia ;).
i pojedynczo :)
Skończyłam już trzecią pamiątkę. Trochę zajęło.
I z kolegami :)
Wyjścia raczej nie mam i siadam do czwartej :)
A króliczki w wazoniku prezentują się tak :)
Pozdrawiam :)




























































